4 października 2015

Muzyczną drogą - Ed Sheeran

Dzisiaj trochę o moim idolu, którym jest Ed Sheeran.
Zaczęłam słuchać jego muzyki około trzy lata temu. Pierwszy raz usłyszałam jego piosenkę słuchając muzyki z moją kuzynką. Od tego czasu nie było dnia, żebym nie przesłuchała chociaż jednej piosenki. Czy byłam na wczasach, za granicą, na wycieczce, w szpitalu, gdziekolwiek, nie mogłam pójść spać bez chociaż jednej piosenki. Jego muzyka jest bardzo realistyczna, prawdziwa, głęboka, a nawet wzruszająca. Słuchając ,,Give me love'' czasami łza się w oku zakręci. Każda jego piosenka jest po prostu piękna, nie wiem jak to inaczej opisać. Każdy utwór jest o czymś ważnym, co się wydarzyło. Niektóre o życiu, inne o miłości, o problemach i trudnościach w życiu. Jego piosenki pokazują jakim jest człowiekiem. Jego utwory nie są o byle czym, nie mają trzech słów powtarzających się w kółko; mają wartościowe i ważne słowa.



Oprócz tego uwielbiam tą prostotę i zabawę dźwiękami. Ed nie potrzebuje dziesięcioosobowego zespołu, pięciu tancerek na scenie i nie wiadomo czego jeszcze. On sam w sobie jest zespołem i muzyką. Jego pierwsze kawałki są typowo akustyczne, dopiero późniejsze są już bardziej urozmaicone.   To właśnie dzięki niemu sięgnęłam po gitarę i miałam ochotę zacząć uczyć się grać. 



Ed udowadnia, że żeby osiągnąć sukces potrzeba pracy i wytrwałości, a nie skandali i udawania kogoś, kim się nie jest. Sheeran jest człowiekiem, który pokazuje, że nie liczy się wygląd (chociaż moim zdaniem i tak jest słodki) i sława, żeby być docenionym. 
Mam nadzieję, że jego następne utwory będą w takim stylu i na takim poziomie jak dotychczasowe piosnki; że nie wpadnie w radiowy nurt i się nie zmieni.


Tutaj kilka piosenek (i nowszych i starszych). Nie są to moje ulubione, tylko ostatnio słuchane. Gdybym miała zamieścić ulubione, musiałabym dodać ze 20 odnośników. :)


A Wy, znacie i lubicie Jego piosenki?